tegonieuczawszkole.pl


Motto tegonieuczawszkole.pl brzmi: „Nie kończ edukacji na poziomie szkolnym i zdobywaj systematycznie wiedzę, której potrzebujesz do budowania odpowiednich zasobów, dostosowanych do Twojej osobowości oraz celów jakie pragniesz osiągnąć.”.

Dziś oddaję w Twoje ręce kompendium wiedzy człowieka, który przeszedł wszelkie szczeble zawodowe – od operatora szpadla do szefa. Oczywiście były momenty wiązania końca z końcem i wydawałoby się bezsensownych prób wyruszania w nową drogę, ale takie jest właśnie życie…

Jako szkoleniowiec z zakresu marketingu opracowuję strategie, które pomagają marketerom osiągać sukcesy, a co najważniejsze zaprojektować styl życia, który kochają. Dlatego każdego dnia tworzę nowe materiały szkoleniowe!

Jeśli reprezentujesz organizację lub osobiście chcesz osiągnąć sukces w marketingu internetowym, to dobrze trafiłeś – ustalimy najlepszy model współpracy oraz najprostszą drogę do błyskawicznego uzyskania pozytywnych wyników…







Urodziłem się w 1976 roku i wychowałem w centrum Polski. Jakby nie było poznałem tu smak pracy oraz zgłębiłem tajniki bycia niegrzecznym dzieckiem, któremu często wpadały do głowy pomysły typu: przesypywanie odkurzaczem żwiru w piaskownicy…

Kiedy wyczerpałem pulę zaskakujących pomysłów kilkuletniego dziecka, małymi krokami nadszedł czas szkolnego etapu mojego życia. Te plany biegły oczywiście w kierunku rolnictwa – najpierw technikum ogrodnicze, a później studia – kierunek zootechnika.

Jedyne co pozostało mi po 18 latach szkolnych perturbacji, to dyplomy ukończenia kolejnych szkół i prastara mądrość, której sentencja brzmi: „Chcesz być szczęśliwy jeden dzień – upij się, chcesz być szczęśliwy rok – ożeń się, a jeśli chcesz być szczęśliwy całe życie – zostań ogrodnikiem…”.

Ponieważ studiowałem zaocznie, więc błyskawicznie rozpocząłem zawodowe podboje. Na starcie pojawił się plac budowy, ale ambicja nie pozwoliła mi zbyt długo zabawić na tej posadzie, więc przez prawie 5 lat zajmowałem się pedagogiką – byłem nauczycielem ogrodnictwa. Następnie zmieniłem pracę na biurową i w ciągu 5 lat awansowałem na stanowisko kierownika biura, a finalnie zostałem wójtem gminy w której mieszkam.

Wiesz jak zaczęła się moja przygoda z pisaniem? Pomijam fakt, że w wieku 10 lat pisałem bajki! Kiedy w wakacje 2010 roku rozpocząłem pisanie pierwszej książki, zrobiłem to zupełnie spontanicznie – żadnego schematu, spisu treści itp. Usiadłem przed komputerem i zacząłem klikać w klawiaturę, a efektem tego był jeden wielki bałagan! Chociaż wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy.

We wrześniu wysłałem pierwszą wersję książki do Złotych Myśli i po kilku dniach oberwało mi się jak jasny gwint! Poprawiłem całość i miesiąc później przesłałem ponownie. Wyglądało to nieco lepiej, ale powtórnie otrzymałem negatywną odpowiedź.

Rzuciłem więc w kąt całą bazgraninę! Trwało to do grudnia 2011 roku (prawie półtora roku) – dnia świąt i noworocznych postanowień. Po tej przerwie odkurzyłem szufladę i postanowiłem, że w styczniu 2012 skończę to co wcześniej zacząłem. Udało się! Tak oto powstało później kilkadziesiąt ebooków z marketingu…

Pamiętaj, że nim zostaniesz prawdziwym szamanem sukcesu pojawią się przeciwności, a metody pokonywania przeszkód są trzy. Nic nie robić – jest biurokracja, będę pośmiewiskiem, nie uda mi się. Druga. Działam i krytyka z otoczenia zniechęca mnie. Trzecia – wytrwanie w działaniu, ponieważ jestem przekonany o słuszności tego co robię.

Pisząc swoją pierwszą książkę pt. JAK ZOSTAĆ SZEFEM doświadczyłem wszystkich trzech etapów. Pierwszy – przed rozpoczęciem, drugi – po nieudanych próbach i trzeci, gdy dojrzałem do zakończenia tego, co zacząłem. Jedno jest pewne – każdy jest skazany na sukces!









POLITYKA PRYWATNOŚCI
WYRAŻAM ZGODĘ NA PRZETWARZANIE DANYCH