• Home
  • Blog
  • Jak Myśli Wpływają Na Sukces?

Jak Myśli Wpływają Na Sukces?

jak myśli wpływają na sukces
Jak myśli wpływają na sukces? Nie przez przypadek rozpoczynam od tych kilku zdań, wydawałoby się, teorii. Ludzkość funkcjonuje na bazie zaprogramowanego działania – sposobu zachowania, reagowania, odczuwania i myślenia…


Chcesz wiedzieć więcej? Polub naszą stronę!


Wszystko to bazuje na naszych przekonaniach, a obraz świata zewnętrznego jest spowodowany wyłącznie naszą percepcją. Przekonania to swego rodzaju umowy, które zawarliśmy sami z sobą i podstawie których interpretujemy świat. Określają to, co lubimy, a czego nie lubimy. Co jest złe i nieakceptowane, a co dobre i właściwe. Co jest proste, a co trudne, i czy świat jest przyjazny lub groźny.

Dotyczą wszystkiego i w większości pochodzą z nabytego w domu i szkole wychowania oraz z nauk religii. Naturalne jest, że im więcej przekonań mamy, tym bardziej ograniczone jest postrzeganie świata i dysponujemy tym mniejszą mocą. Mamy również wtedy mniej wolności osobistej – tak niezbędnej do twórczego myślenia.

Jak często słyszysz, że nie ma sensu, po co próbować, siedź cicho? Każdego dnia? To rodzi z czasem wewnętrzny konflikt – właściwie nie mogę, ponieważ tak twierdzą inni, ale chciałbym, tylko czy sobie poradzę… Jak myślisz, kto tutaj ma rację? System społecznych ograniczeń, czy Twoja wizja przyszłości?

Wszystko zaczyna się w Twoim produkującym marzenia umyśle. Twoje myśli stają się słowami. Twoje słowa stają się działaniem. Twoje działania stają się przyzwyczajeniami. Twoje przyzwyczajenia stają się charakterem. Charakter staje się Twoim losem.

Taka jest siła myśli! Zaczynasz budować obraz określonego zdarzenia, przedsięwzięcia lub planu, który początkowo nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek materialnym bytem. Myśli mają określoną częstotliwość i emitują określone fale. Ten swoisty magnes tworzy sprzężenie zwrotne – jeżeli czegoś pragniesz, to przyciągniesz to do swojego życia. Życie to fizyczna manifestacja myśli, a pozytywne myślenie jest najsilniejszym narzędziem – działającym, na nasze szczęście, z opóźnieniem.

Co by się stało, gdybyś pomyślał, że jesteś na cudownym okręcie, widzisz wspaniałe morze, czujesz delikatną bryzę… Nagle, w tej samej chwili, spełnia się twoje życzenie. Lecz znienacka pojawia się wewnętrzny głos: „Hej! Nie wiesz, jak nim sterować, jak to wszystko funkcjonuje… Statek, morze, bryza – jakie to piękne, ale jak dopłyniesz do brzegu?”…

Nigdy nie rozmyślaj o tym, czego nie chcesz, myśl natomiast o tym, czego pragniesz. Nieważne, czy wierzysz w to, co przed chwilą napisałem – to po prostu działa. Kontroluj swoje myśli tak, by jak najczęściej, a najlepiej zawsze, były one pozytywne.

Skoncentrowany umysł wywołuje określoną wibrację, którą wysyłasz w przestrzeń, gdzie wchodzi ona w interakcję z innymi myślami o podobnym poziomie energetycznym. Możliwość wywierania skutecznego wpływu na otoczenie zależy głównie od klarowności Twoich myśli.

Nie używaj więc myślokształtów do manipulacji i wywierania negatywnego wpływu na innych, ponieważ zawsze trzymają się one swojego twórcy, niezależnie od tego, do kogo są wysyłane. To dlatego za złe życzenia pokutujemy wyłącznie my sami.

W razie pozytywnych myśli to my korzystamy z ich przesłania, ponieważ zawsze towarzyszy im energia, która udziela nam dodatkowej mocy i daje nieprawdopodobne wyniki. Myśl ukształtowana dla osiągnięcia określonego celu jest o wiele silniejsza od tej stworzonej bez
jakiegokolwiek efektywnego przesłania końcowego.

MOC AUTOSUGESTII

Wszystkie religie, filozofie i poczynania osób osiągających sukces oparte są na wierze w zaplanowane działania. Jesteś tym, w co wierzysz – chodzącą reklamą swojego umysłu. Jeżeli będziesz człowiekiem dużej wiary, Twoje sukcesy będą również dużego formatu.

Wytworzysz wówczas samoistną siłę napędzającą całą machinę, wiozącą Cię wprost do wymarzonego celu. Dzięki skoncentrowanej autosugestii osiągniesz to, że umysł podświadomy będzie precyzyjnie reagował na żądania Twojego umysłu świadomego.

Będzie to dla Ciebie wielkim zaskoczeniem, ale z czasem rozwiązania same zaczną napływać. Raz będą to intuicyjne myśli, a innym razem spotkasz osoby lub przeżyjesz zdarzenia niosące najcenniejsze informacje.

Miej silną wolę i bądź wytrwałą osobą, a porażki traktuj jak najcenniejsze lekcje. Coś się nie udało? Nie ma co rozpaczać! Idź dalej. Partner lub praca nie spełniają Twoich oczekiwań? Większość ludzi ma ten problem. Ale zaraz, chwila! Przecież nie istnieje pojęcie problem. To tylko bariera stworzona w Twoim umyśle.

Co wtedy robisz? To, co Cię ogranicza, zmieniasz lub eliminujesz, a stopujące dialogi wewnętrzne typu: „Może spróbuję.”, „No nie wiem.” modelujesz tak, by nadać im nowy wymiar: „Zrobię to!”, „To żaden problem!”.

Mów o tym, czego pragniesz od życia – a masz już świadomość, że Twoim obowiązkiem jest pragnąć dużo. Zarabiasz 2000 zł? Jesteś szczęściarzem. Są tacy, którzy zarabiają 1500 zł. Ale to oni mają ten niby problem – mają tyle, ile chcą mieć. A Ty już nie chcesz swoich 2000, chcesz 3000 zł. Kiedy te 3000 będzie za mało? Uwierz mi, wcześniej, niż to sobie wyobrażasz. Wtedy odpowiednią kwotą będą 4000. Na Twoje szczęście później będziesz potrzebował 5000 zł…

Tak można w nieskończoność podwajać swoje wyniki. Co to za słowo można – trzeba! To jest odpowiedni wyraz i właściwa logika myślenia nadająca właściwą wartość Twoim planom. Czy to będzie łatwe? Może trzeba zmienić pracę, profil działania, otoczenie…

Chcę, byś miał świadomość, że w takiej sytuacji nawet przez chwilę nie można myśleć o sprawach do załatwienia jako o problemie. To zabije Twoje marzenia, wymaże pozytywne obrazy i wrócisz do punktu wyjścia, a szkoda zepsuć taki kawał solidnej roboty, jakim jesteś Ty jako człowiek.

Jeżeli nie będziesz miał marzeń – nie nastąpią zdarzenia, które przybliżyłyby Cię do osiągnięcia czegokolwiek. Nie będzie w Twoim życiu zapalnika, który zainicjuje proces osiągania sukcesu.

Następnie trzeba podjąć decyzję. Gdy to zrobisz, musisz konsekwentnie realizować swój plan i próbować, kiedy tylko będzie to możliwe. Życie zmusza do szybkiego i zdecydowanego działania – nie tylko czasami, ale zawsze, w każdych okolicznościach.

STREFA KOMFORTU

To co – wskakujesz w bambosze, tani serialik i niech inni działają, ja poczekam? Do kogo masz pretensje, że nie osiągasz wielkich rzeczy? Przecież tylko Ty jesteś za to odpowiedzialny, i nikt więcej. Musisz wyjść poza strefę ograniczeń mentalnych, społecznych i biologicznych oraz zapomnieć o swoim obszarze komfortu za 2000 złotych miesięcznie.

Wiem, nauczono Cię, by narzekać i obwiniać wszystkich za swoje niepowodzenia i porażki. Ale od dzisiaj koniec z tym! Bierzesz odpowiedzialność za siebie i nie obarczasz nią mamy, taty, babci, dziadka, cioci i wujka oraz rządu – słowem: nikogo.

Zdobywanie zaufania, szczególnie do samego siebie, i podejmowanych decyzji wymaga czasu i wielu prób. Tę wiarę musisz budować stopniowo i nieprzerwanie. Jesteś zbyt mocno naszpikowany różnymi negatywnymi wyobrażeniami na temat swojej niemocy, by zmienić to natychmiast oraz zbyt długo przyjmowałeś oceny rodziców, nauczycieli, otoczenia
lub partnerów za absolutnie prawdziwe.

Przekonano Cię też, że świat to miejsce wiecznej walki i rywalizacji, że niesie ze sobą poczucie ciągłego zagrożenia, a wszystko to kreowały w Tobie osoby przerażone możliwością osiągnięcia przez Ciebie sukcesu większego, niż im się to udało.

Zaufanie do siebie to również zezwolenie sobie na popełnianie błędów. Wytrwałość i jeszcze raz wytrwałość! Wspólną cechą ludzi, którzy osiągają swoje cele, jest determinacja. To mocne słowo! To podjęcie decyzji i całkowite zaangażowanie się w urzeczywistnienie pomysłu – bez możliwości odwrotu.

Dopóki nie podejmiesz decyzji, nie poczujesz się zobowiązany do osiągnięcia sukcesu. Jeżeli czegoś pragniesz, to zainwestuj w to swoją energię i bądź konsekwentny. Nie używaj słowa spróbuję, ponieważ pobudza ono hamulce, dopuszcza porażkę i usprawiedliwia marne zaangażowanie. Najlepiej wyklucz słowo spróbuję ze swojego słownika!

Masz cel, postanowiłeś do niego dążyć, więc napotykasz przeszkody. To jest nieuchronne! Siła przeciwieństw jest elementem naszego życia. Jest prawa strona i lewa strona, jest góra i dół, cel i przeszkody, które trzeba pokonać, by go osiągnąć.

Masz trzy możliwości pokonania przeszkody. Pierwsza nie robić nic – bo jest biurokracja, będą się ze mnie śmiać, szkoda pary… Druga: rozpoczynam działanie, ale krytyka otoczenia mnie zniechęca. I ostatnia opcja: jestem wytrwały w dążeniu. Wytrwałość to szkoła życia.

Żałujemy, że napotykamy przeciwności, ale powinniśmy być wdzięczni, że mamy możliwość zdobywania nowych doświadczeń i ćwiczenia hartu ducha. Czy wiesz, że ktoś, kto rozwiązuje za Ciebie problemy, wyrządza Ci krzywdę? Dlaczego? Bo nabywa nowe umiejętności i zdobywa doświadczenie – Ty nie! Mało tego, osłabiasz swoją osobowość i nie dajesz jej sposobności do rozwijania się.

To najzwyklejsze pozbawianie się szans edukacyjnych. Jesteś swoim najlepszym mentorem. Głęboka wiara, że życie spełni Twoje marzenia, jeśli będą precyzyjnie określone, wiąże się z zaufaniem do samego siebie.

Wszystkie odpowiedzi, jakich szukasz, zawsze są w Twoim zasięgu. Słuchaj siebie i ufaj sobie, ponieważ to Ty jesteś swoim najlepszym nauczycielem i wiesz wszystko to, co najistotniejsze. Jeżeli jednak będziesz stawiał opór swojej wewnętrznej mądrości, będzie ona zmuszona przejawić się w bardziej radykalny sposób, przez wszelkie dolegliwości fizyczne i psychiczne.

Wszystkie komunikaty, bez względu na to, jak wydają Ci się niedorzeczne – wskazują drogę i umożliwiają zdobycie określonej wiedzy. Z dużą dozą ostrożności słuchaj osób, które mówią Ci, jaki masz być. To Ty masz odpowiedzieć sobie na to pytanie, ponieważ w innym przypadku zmarnujesz swoje życie.

Otaczające Cię środowisko to targ, na którym kuglarze oferują swój towar, a zachwalając go, ukrywają jego wady. Nie ulegaj presji i informacjom, że otrzymasz coś za darmo. Nigdy nic nie dostałeś i nigdy nie dostaniesz czegokolwiek gratis. Ta prawda jest pewniejsza niż lokata w szwajcarskim banku. Pamiętaj: wytrwale do celu!




Klikając Przycisk Messengera,
Otrzymasz Codziennie Jedną Metodę
Zdobywania Poleconych.



tegonieuczawszkole.pl

Tomasz M. Pietrzak? Zawodowo na starcie operator szpadla, następnie nauczyciel, później pracownik biurowy z awansem na stanowisko kierownika, a finalnie włodarz gminy. Ponadto bloger i autor poradników oraz książki wydanej przez Złote Myśli pt. „JAK ZOSTAĆ SZEFEM”.

Dziś oddaje Tobie kompendium wiedzy człowieka, który przeszedł wszystkie szczeble zawodowe, podjął dziesiątki prób i przetestował życie oraz marketing. Krótko mówiąc: minimalista, który nauczy Cię jak stworzyć podziemne centrum propagandy…


#sukces #osiąganiesukcesu #jakmyśliwpływająnasukces